1 / 21

„Gloria victis” Eliza Orzeszkowa

„Gloria victis” Eliza Orzeszkowa. Autorka i dzieło. Gloria victis jest utworem-nowelą-

medea
Download Presentation

„Gloria victis” Eliza Orzeszkowa

An Image/Link below is provided (as is) to download presentation Download Policy: Content on the Website is provided to you AS IS for your information and personal use and may not be sold / licensed / shared on other websites without getting consent from its author. Content is provided to you AS IS for your information and personal use only. Download presentation by click this link. While downloading, if for some reason you are not able to download a presentation, the publisher may have deleted the file from their server. During download, if you can't get a presentation, the file might be deleted by the publisher.

E N D

Presentation Transcript


  1. „Gloria victis”Eliza Orzeszkowa

  2. Autorka i dzieło Gloria victis jest utworem-nowelą- z najpóźniejszego okresu twórczości Orzeszkowej, upływającego pod znakiem tematyki religijnej i etycznej oraz rozliczeń z własnym życiem, w którym niezwykle ważnym doświadczeniem było powstanie styczniowe. Tytuł Gloria victis nosi cały zbiór nowel( i jeden z tworzących go utworów), nieco wcześniej drukowanych w czasopismach, poświęconych powstaniu styczniowemu.

  3. Początkowo tytuł całości miał brzmieć 1863, co sugerowałoby bardziej dokumentacyjne i rzetelne relacje z przebiegu walkpowstańczych. Ostatecznie tytuł zmieniono, gdyż autorce nie chodziło o wnikliwe sprawozdanie historyczne, ale o opis nastroju, jaki ogarnął częśćspołeczeństwa przed wybuchem powstania i w trakcie trwania walk.  Gloria victis – łac. chwała zwyciężonym.

  4. Czas i miejsce akcji Retrospektywna i najważniejsza akcja utworu toczy się podczas powstania styczniowego na Polesiu, sam moment opowiadania to kilkadziesiąt już lat po powstaniu. Wydarzenia rozgrywają się przede wszystkim w lasach horeckich. Autorka oparła się na własnych wspomnieniach o partyzanckich bojach w powiecie kobryńskim (Litwa)

  5. Utwór rozpoczyna się od nakreślenia baśniowej sytuacji opowiadania. Narratorem opowieści jest las na Polesiu litewskim, który opowiada przybyłemu wiatrowi o zdarzeniach, jakie się w nim rozgrywały. Dowiadujemy się, że wiatr lata po świecie, aby zbierać prawdę o historii świata i roznosić ją dalej. Dzięki punktom topograficznym, które mija wiatr.

  6. Po blisko stuletniej nieobecności w tych stronach wiatr pragnie się dowiedzieć, co słychać u starych przyjaciół. Drzewa chórem odpowiadają, że działy się tu rzeczy wielkie i niezwykłe. Wiatr oblatując wszystkie kąty, wyczuwa zapach krwi, słyszy jęki rannych i odgłosy bitwy. Namawia drzewa do opowiedzenia historii tych walk. Wtem dostrzega usypany pagórek z zatkniętym krzyżem – pyta, cóż to znaczy. Na pytanie wiatru chórem odpowiadają dąb, brzoza i świerk, tłumacząc, że jest to zbiorowa mogiła. Kolejno poznajemy więcej szczegółów: świerk mówi, że jest to mogiła bezimiennych bohaterów, dzwoneczki liliowe dodają, że polegli oni bardzo młodo, zaś róża dodaje, że ginęli oni w mękach.

  7. Dąb wspomina podniecenie i nadzieję, jakie malowały się na twarzach młodzieńców. W miejscu, w którym stoi opowiadające drzewo powstańcy rozłożyli obóz. Wodzem ich był Romuald Traugutt. Ulubieńcem dębu stał się mały Tarłowski, niepozorny, drobny chłopak o dziewczęcym wyglądzie. Urodził się nie w tych stronach. Był młodym uczonym, który przybył z siostrą na Polesie by szerzyć naukę wśród ludu.

  8. Teraz przemawia świerk. Jako najwyższe z drzew widział on najdalej. Dlatego też mówi o walkach, jakie toczyli powstańcy. Wskazuje, że były to krwawe starcia, ale nie jest on stworzony, by je opisywać. Woli wspominać, z jaką radością witał walczących, gdy powracali zwycięscy. Wspomina, jak umęczeni i ranni zawsze pozostawali karnie posłuszni wodzowi, odpoczywając dopiero podczas wieczornego posiłku. Świerk przypomina jeden z takich zwycięskich powrotów, kiedy to Traugutt wywołał na środek Marysia Tarłowskiego i przy wszystkich podziękował mu za uratowanie życia.

  9. Brzoza mówi, że wielokrotnie była świadkiem zwierzeń młodzieńca, jakie czynił on w samotności, odosobnieniu przed naturą. Umiłował on bowiem niezwykle geniusz natury i uwielbiał go kontemplować. Był wtedy naprawdę szczęśliwy. Brzoza wspomina także o nocnych rozmowach Marysia z Jagminem. W dyskusjach tych snuli głównie plany co do przyszłości ojczyzny i całego świata, która nastanie po epoce krwawych walk.

  10. Ponownie opowiada stary dąb. Z wieściami przybywa do obozu członek tzw. „straży dalekiej”, wysłaniec poczty obywatelskiej – Kalikst Radowicki. Prosi o szybkie zaprowadzenie do wodza. W namiocie Traugutta zbiera się jeszcze kilka osób na naradę. Wreszcie dowódca wyszedł do powstańców i ogłosił zbliżającą się ostateczną bitwę. Wiele wojska ciągnie na lasy horeckie. W przemówieniu skierowanym do oddziałów podkreśla Traugutt celowość i konieczność ich ofiary, która da podstawy dla przyszłego zwycięstwa. Po chwili wszyscy rozpoczynają przygotowania do bitwy.

  11. Poseł udaje się w drogę powrotną, wcześniej jednak wręcza jeszcze Marysiowi krótki list od siostry. Niestety trzeba już wymaszerować, więc treść listu pozostaje tajemnicą. Wkrótce rozpoczyna się bitwa. Powstańcy dzielnie, w miarę możliwości, stawiają opór. Walka jest jednak z góry skazana na niepowodzenie.Tarłowski -zostaje ranny w ramie i gdy leży wśród paproci, zostaje dostrzeżony przez Jagmina. Odnosi on przyjaciela do namiotu z rannymi, który bardzo szybko napełnia się po brzegi. Ostatni dogorywał nadziany na piki Maryś Tarłowski. Resztkami sił rzucił on Jagminowi chustę zbroczoną krwią, prosząc, aby oddał ją siostrze. Na tym zakończył swą opowieść stary dąb.

  12. Wiatr tymczasem, wysłuchawszy tych wspomnień, płakał nad grobem poległych. Po chwili zapytał jeszcze o wetknięty w mogiłę krzyż. Na to wezwanie dzwonki liliowe opowiadają, że wetknęła go tu Aniela, kiedy, dawno już, przyszła na grób brata. Długo płakała nad losem dwu ukochanych mężczyzn, ale nigdy już więcej tu nie wróciła. Następnie dąb wspomina o latach, które minęły od tamtych krwawych wydarzeń. Przez ten czas żaden człowiek nie przyszedł nad grób walczących. Jedynie przyroda, będąca świadkiem owych walk, przechowuje ich obraz w pamięci. A czas ciągle i nieubłaganie płynie, powtarzając słowa: vae victis, czyli ‘biada zwyciężonym’.

  13. Wykonała: Dominika Olesiuk http://gloria-victis.klp.pl/ http://pl.wikipedia.org/wiki/Gloria_victis_(nowela) Opracowania lektur dla liceów; M.Chrzanowski, J.Poznański, S. Tarkowski

More Related