Serdecznie zapraszamy
Download
1 / 17

Naszą wędrówkę rozpoczynamy od spotkania z drzewem – olbrzymem. - PowerPoint PPT Presentation


  • 104 Views
  • Uploaded on

Serdecznie zapraszamy na wędrówkę trasą ścieżki „W cieniu Beskidnika”. Chociaż odległość od pierwszego do ostatniego przystanku wynosi 3,5 km, proponujemy Państwu pokonanie jej w błyskawicznym tempie. Naszą wędrówkę rozpoczynamy od spotkania z drzewem – olbrzymem.

loader
I am the owner, or an agent authorized to act on behalf of the owner, of the copyrighted work described.
capcha
Download Presentation

PowerPoint Slideshow about ' Naszą wędrówkę rozpoczynamy od spotkania z drzewem – olbrzymem.' - bona


An Image/Link below is provided (as is) to download presentation

Download Policy: Content on the Website is provided to you AS IS for your information and personal use and may not be sold / licensed / shared on other websites without getting consent from its author.While downloading, if for some reason you are not able to download a presentation, the publisher may have deleted the file from their server.


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - E N D - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Presentation Transcript

Serdecznie zapraszamy na wędrówkę trasą ścieżki „W cieniu Beskidnika”. Chociaż odległość od pierwszego do ostatniego przystanku wynosi 3,5 km, proponujemy Państwu pokonanie jej w błyskawicznym tempie.


Naszą wędrówkę rozpoczynamy od spotkania z drzewem – olbrzymem.

Ten największy w Polsce wiąz górski zwany „Beskidnikiem” ma rekordowe wymiary - 40 m wysokości i 620 cm obwodu. W 2000 roku został on wpisany na listę pomników przyrody.


Na następnym przystanku zobaczymy kolejną kapliczkę, wewnątrz której znajduje się zabytkowa rzeźba Trójcy Świętej, licząca 150 lat. W czasie wojny bomba częściowo zniszczyła kapliczkę, nie naruszając jednak zabytkowej rzeźby.


Zatrzymajmy się pod okazałą lipą. wewnątrz której znajduje się zabytkowa rzeźba Trójcy Świętej, licząca 150 lat. To wysokie liczące ok. 130 lat drzewo spełnia kryteria kwalifikujące je do uznania za pomnik przyrody. Od średniowiecza lipy były drzewami opiekuńczymi dla różnych osób i całych rodów. Sadzeniem lip upamiętniano śluby, narodziny dziecka i doniosłe wydarzenia.


Przyjrzyj się porostom na korze lipy i określ stopień zanieczyszczenia środowiska.

Najbardziej wrażliwe są porosty krzaczkowate. Porosty listkowate są odporniejsze. Przy większym zanieczyszczeniu można zaobserwować porosty skorupiaste. Jeżeli powietrze jest znacznie zanieczyszczone, porosty nie występują.


Po przejściu zaledwie kilkuset metrów usłyszy zanieczyszczenia środowiska.sz szum wodospadu. Powstał on poniżej ujścia potoku Czernickiego do Iwełki. Czterometrowa struga wody spada pionowo z naturalnego progu, rozlewając się w niewielkie oczko wodne. Stąd poprzez skalny przesmyk przechodzi do kolejnego rozlewiska.

Od 2002 roku „Wodospad Przy Młynie” jest pomnikiem przyrody.


Dolina Iwełki jest w tym miejscu ostro wciosana w skały fliszowe. Są one doskonale widoczne zarówno na stromych brzegach jak i na progach wodospadu.

Urwiste ściany w otoczeniu wodospadu porośnięte są wątrobowcami, mszakami, paprociami i porostami. Na szczególną uwagę zasługuje krzaczasty porost chrobotek leśny.


W zaroślach na prawym brzegu doliny Iwełki znajdują się fundamenty dawnego młyna wodnego. Obecnie jest to miejsce bytowania m.in. żmii zygzakowatej i salamandry plamistej. W okresie letnim potok odwiedzają pluszcze. Można też natknąć się na wydrę.


Dalszą trasę pokonujemy leśnym wąwozem, porośniętym mchami, paprociami i kopytnikiem. Kopytnik pospolity posiada charakterystyczne ciemnozielone, nerkowate liście i brunatne kwiaty zapylane przez mrówki. Zawiera związki eteryczne, rozpoznawalne po ostrym zapachu powstającym podczas jego rozcierania. Jest to roślina o smaku pieprzu, którą dawniej używano jako środek wymiotny.


Mijając wąwóz wchodzimy do lasu. Jest to las mieszany, w którym dominuje jodła. Rozejrzyjmy się.

Na pniach drzew możemy dostrzec między innymi soplówkę jodłowąi szmaciaka gałęzistego. Szmaciak gałęzisty to grzyb jadalny o łagodnym, orzechowym smaku. Występuje jako pasożyt u podstawy drzew iglastych, zwłaszcza sosen, rzadziej świerków. Soplówka jodłowa to wyjątkowo piękny i rzadki grzyb. Owocniki soplówki rosną na martwych pniach jodeł.


Leśny kontakt z przyrodą kończymy obserwacją którym dominuje jodła. Rozejrzyjmy się. jemioły porastającej najwyższe jodły.

Po wyjściu z lasu znajdziemy się w miejscu, z którego można obejrzeć panoramę okolicy. Od strony północno-wschodniej widoczne jest Wzgórze 534, na wschodzie góra Kalitówka i Porąbka Moczydliska, na południu góra Kiczera, na południowym zachodzie- Dania.


Następnie udajemy się drogą prowadzącą do szosy Iwla – Polany.

Nasza trasa ciągnie się wzdłuż potoku wypływającego spod wzgórza Halka. W pobliżu szosy dostrzegamy solidne kamienne mostki z łupków i piaskowca.


Po lewej stronie asfaltowej drogi znajduje się łąka, która w okresie jesiennym ozdobiona jest liliowymi zimowitami. Roślina ta ma duże znaczenie lecznicze. Pozyskuje się z niej kolchicynę stosowaną przeciwbólowo i przeciwzapalnie.Hamuje ona również rozwój komórek nowotworowych. Jest to roślina silnie trująca, dlatego preparaty uzyskiwane z niego stosuje się pod ścisłą kontrolą lekarską. W Polsce zimowit jesienny objęty jest ochroną gatunkową.


Ostatnim przystankiem na naszej trasie jest zabytkowa cerkiew w Chyrowej pod wezwaniem Opieki Matki Boskiej (Pokrow). Najstarszą częścią cerkwi jest murowane prezbiterium, prawdopodobnie dawna kaplica z XVIII w. Drewnianą nawę i babiniec dobudowano w 1780 r.


Według legendy w miejscu gdzie stoi obecnie cerkiew znaleziono cudowny obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem, który bez ludzkiej pomocy przywędrował tu z Węgier. Właściciele próbowali zabrać go z powrotem, ale konie nie chciały ciągnąć wozu. Obraz umieszczono w ołtarzu głównym specjalnie wybudowanej cerkwi.

Cerkiew posiada bardzo interesujący ikonostas rokokowy z dekoracją snycerską i ikonami malowanymi na desce.


Zwiedzaniem cerkwi kończymy naszą wędrówkę. znaleziono cudowny obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem, który bez ludzkiej pomocy przywędrował tu z Węgier. Właściciele próbowali zabrać go z powrotem,

Z tego miejsca wracamy dowolnie wybranym środkiem lokomocji do Iwli.


ad