1 / 7

Niecodziennik Ks. Jana

Niecodziennik Ks. Jana. Jak to się zaczęło?. Niecodziennik " był dla licznych czytelników ks. Twardowskiego prawdziwą niespodzianką, odsłaniał bowiem zupełnie nowe oblicze Autora .

heath
Download Presentation

Niecodziennik Ks. Jana

An Image/Link below is provided (as is) to download presentation Download Policy: Content on the Website is provided to you AS IS for your information and personal use and may not be sold / licensed / shared on other websites without getting consent from its author. Content is provided to you AS IS for your information and personal use only. Download presentation by click this link. While downloading, if for some reason you are not able to download a presentation, the publisher may have deleted the file from their server. During download, if you can't get a presentation, the file might be deleted by the publisher.

E N D

Presentation Transcript


  1. Niecodziennik Ks. Jana

  2. Jak to się zaczęło? Niecodziennik" był dla licznych czytelników ks. Twardowskiego prawdziwą niespodzianką, odsłaniał bowiem zupełnie nowe oblicze Autora. Książeczka ta, to przezabawny, niezwykły notatnik utrwalający w postaci krótkich anegdot obrazki z życia bliźnich (także tych w sutannach), wspomnienia i refleksje. Książeczka ta pełna jest przenikliwych obserwacji, serdecznego ciepła i zrozumienia dla ludzkich słabości, a przede wszystkim bezpretensjonalnego, nieodpartego komizmu.

  3. Jeden z księży prefektów lubił pożartować: - Jeżeli postawię uczniowi dwójkę, to powie: >>niech księdza szlak trafi<<. Wole postawić mu piątkę i powiedzieć: >>niech ciebie szlak trafi<<

  4. Przyszedł do mnie młody człowiek, którego porzuciła dziewczyna. Przyniósł napisany w rozpaczy wiersz, który kończył się w taki sposób: "Porzuciłaś mnie, małpo, zakochałaś się w innym i nie będziesz już leżeć ze mną w grobie rodzinnym".

  5. Kiedy przebywałem na swojej pierwszej parafii w Żbikowie, widziałem co pewien czas jedną ze starszych pań leżącą krzyżem. Początkowo nie śmiałem spytać, wreszcie spytałem: - W jakiej intencji pani się modli? Odpowiedziała: - Modlę się w intencji kierowniczki zakładu spokojnej starości, żeby zdechła"

  6. Świętej Pamięci Ksiądz Jan Twardowski [*]

  7. Źródła: rozwojosobisty.wordpress.com soswnidzica.edupage.org ruda_parafianin.republika.pl www.twardowski.poezja.eu Autor: Mateusz Pelc

More Related