nasze wakacje by y udane n.
Download
Skip this Video
Loading SlideShow in 5 Seconds..
Nasze wakacje były udane! PowerPoint Presentation
Download Presentation
Nasze wakacje były udane!

Loading in 2 Seconds...

play fullscreen
1 / 9

Nasze wakacje były udane! - PowerPoint PPT Presentation


  • 108 Views
  • Uploaded on

Nasze wakacje były udane!. Uczniowie klasy piątej chcą się pochwalić, jak spędzili tegoroczne wakacje C z ęść I. Český Ráj. Ž ď ár W sobotę 22 czerwca wcześnie rano o godzinie 4 wyjechaliśmy do ČESKÉHO RÁJU. Po przyjeździe zakwaterowaliśmy się w hotelu „Bílá”.

loader
I am the owner, or an agent authorized to act on behalf of the owner, of the copyrighted work described.
capcha
Download Presentation

PowerPoint Slideshow about 'Nasze wakacje były udane!' - sitara


An Image/Link below is provided (as is) to download presentation

Download Policy: Content on the Website is provided to you AS IS for your information and personal use and may not be sold / licensed / shared on other websites without getting consent from its author.While downloading, if for some reason you are not able to download a presentation, the publisher may have deleted the file from their server.


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - E N D - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Presentation Transcript
nasze wakacje by y udane

Nasze wakacje były udane!

Uczniowie klasy piątej chcą się pochwalić, jak spędzili tegoroczne wakacje

Część I

slide2

Český Ráj

Žďár

W sobotę 22 czerwca wcześnie rano o godzinie 4 wyjechaliśmy do ČESKÉHO RÁJU. Po przyjeździe zakwaterowaliśmy się w hotelu „Bílá”.

Pierwszy dzień po pysznym śniadaniu poszliśmy na basen, gdzie były dwie małe kózki, które miały na imię ANČA i BOBEŠ. Dawaliśmy im suchy chleb.

Drugi dzień odbyliśmy pieszą wycieczkę w pobliskie skały. Z ich szczytów był piękny widok na okolicę. Idąc z powrotem znaleźliśmy dużo borowików szlachetnych. Muszę przyznać, że straszliwie bolały mnie nogi po tej wędrówce.

Trzeciego dnia pojechaliśmy pooglądać ekspozycję bardzo starych motocykli JAWA. Po powrocie do hotelu ponownie kąpaliśmy się w basenie. Wieczorem opowiadaliśmy różne przygody o duchach, przy których zapaliliśmy świeczki, nagle ktoś zapukał na okno, ale na szczęście był to tylko tatuś Agi.

Był to bardzo udany urlop. Jeszcze raz chciałabym przeżyć takie wczasy!!!!!

Gabriela Josiek

slide4

Nad Bałtykiem w Kołobrzegu

Byliśmy z rodzicami w Kołobrzegu nad morzem. W trakcie pobytu nad Bałtykiem jechaliśmy motorówką po morzu, graliśmy w piłkę i skakaliśmy przez duże fale. Gdy odchodziłam z plaży to zajadałam pyszne gofry, kukurydzę, ryby i frytki.

W ciągu dnia z mamusią chodziłam często na zakupy a wieczorami spacerowałyśmy po plaży. Kiedy pojechaliśmy na wycieczkę do pobliskiego miasta to widzieliśmy dużą różę, która w nocy okropnie świeciła.

Podczas wycieczki w najbliższą okolicę widzieliśmy Parsętę. Parsęta to jest rzeka, na której znajdują się dwa duże wodotryski. Wodotryski te mocno świecą w nocy i zmieniają kolory.

Było bardzo przyjemnie.

Mariola Kadlubec

slide6

Pustevny

Podczas wakacji wyjeżdżaliśmy z rodzicami na jednodniowe wycieczki po okolicy.

Najbardziej udaną wycieczką, według mnie, był pobyt w solnej jaskini i wizyta na Pustevnach.

Pooglądaliśmy tam: rzeźbę Radegasta, drewniany kościół i małe domki, blisko których pasły się owce, kozy, konie i osiołek.

Wyszliśmy również na wieżę obserwacyjną, z której był przepiękny widok.

Po prostu było fajnie.

Andrea Novák

slide8

Senec

Zaraz pierwszego dnia lipca 2007 roku pojechaliśmy już po czwarty raz na urlop do Senca, miejscowości znajdującej się za granicami naszego państwa na Słowacji. Spędziłem tam z rodzicami i braćmi piękny tydzień.

Po przyjeździe na miejsce mieliśmy przygotowaną przyczepę kempingową, w której spaliśmy. Kemping ten nazywał się „Slněčné jazera”.

W ciągu dnia najczęściej pływaliśmy w drugim jeziorze, bo pierwsze było zanieczyszczone. Wieczorami zaś jeździliśmy na wrotkach wokół jeziora.

Kiedy pogoda nie sprzyjała, wyjeżdżaliśmy do pobliskich termalnych źródeł, gdzie z przyjemnością kąpaliśmy się nawet podczas deszczu.

Gdy skończył się tydzień naszego pobytu w Sencu, pojechaliśmy na góry do Sulova, spędzając tam resztę naszego tegorocznego urlopu, robiąc piesze wycieczki.

Dariusz Konderla