Materia y pochodz z platformy edukacyjnej portalu www szkolnictwo pl
This presentation is the property of its rightful owner.
Sponsored Links
1 / 20

Materiały pochodzą z Platformy Edukacyjnej Portalu szkolnictwo.pl PowerPoint PPT Presentation


  • 194 Views
  • Uploaded on
  • Presentation posted in: General

Materiały pochodzą z Platformy Edukacyjnej Portalu www.szkolnictwo.pl.

Download Presentation

Materiały pochodzą z Platformy Edukacyjnej Portalu szkolnictwo.pl

An Image/Link below is provided (as is) to download presentation

Download Policy: Content on the Website is provided to you AS IS for your information and personal use and may not be sold / licensed / shared on other websites without getting consent from its author.While downloading, if for some reason you are not able to download a presentation, the publisher may have deleted the file from their server.


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - E N D - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Presentation Transcript


Materia y pochodz z platformy edukacyjnej portalu www szkolnictwo pl

Materiay pochodz z Platformy Edukacyjnej Portalu www.szkolnictwo.pl

Wszelkie treci i zasoby edukacyjne publikowane na amach Portalu www.szkolnictwo.pl mog by wykorzystywane przez jego Uytkownikw wycznie w zakresie wasnego uytku osobistego oraz do uytku w szkoach podczas zaj dydaktycznych. Kopiowanie, wprowadzanie zmian, przesyanie, publiczne odtwarzanie i wszelkie wykorzystywanie tych treci do celw komercyjnych jest niedozwolone. Plik mona dowolnie modernizowa na potrzeby wasne oraz do wykorzystania w szkoach podczas zaj dydaktycznych.


Mgr agnieszka rajch karpi ska kazimierz przerwa tetmajer cz owiek g r

Mgr Agnieszka Rajch - KarpiskaKAZIMIERZ PRZERWA - TETMAJERCZOWIEK GR

Kazimierz Tetmajer ok. 1910 r.


Materia y pochodz z platformy edukacyjnej portalu szkolnictwo pl

Kazimierz Przerwa-Tetmajer urodzi si na Podhalu w roku 1865, w miejscowoci Ludmierz. Tatry byy miejscem, gdzie si wychowywa, i ktre ukocha ponad wszystko. To byy jego rodzinne strony. Pewnego dnia jego ojciec Adolf Tetmajer, utraci majatek w Ludmierzu. Mody Tetmajer, wraz z rodzin, przeprowadzi si do miasta, w ktrym od tej pory byo mu dane y. Wci powraca jednak w swe ukochane Tatry, z ktrymi nigdy nie mg sie rozsta. Nawet wtedy, gdy musia zaprzesta wycieczek wysokogrskich z powodu chorego serca, ich wizja powracaa do niego w snach. Dopki by zdrowy, a wic do roku 1896, pomieszkiwa w Zakopanem. Std czsto robi wypady w gry. Wdrwki te trway zwykle po kilka dni. Tetmajer zazwyczaj przemierza gry sam. Ceni sw samotno. Na trudne szlaki jednak zabiera zaprzyjanionych przewodnikw tatrzaskich, midzy innymi Klimka Bachled. To wanie z nim Tetmajer jako pierwszy zdoby szczyt Starolenej. Zdarzao si rwnie, e autor Na Skalnym Podhalu, zabiera na te dugie wycieczki swych przyjaci oraz wielbicieli swej poezji, w celu pokazania im Tatr, ktre zna doskonale.

Adolf i Julia z Grabowskich Tetmajerowie rodzice Kazimierza.


Materia y pochodz z platformy edukacyjnej portalu szkolnictwo pl

Autor Legendy Tatr by znakomitym taternikiem. Julian Krzyanowski we wstpie do Poezji wybranych Kazimierza Przerwy Tetmajera pisze, i w latach (...) 1881-1896 przyszy, a pniej znany pisarz nalea do naogowych taternikw, zwiedzajcych wszystkie szczyty, takie nawet, na ktrych nie postaa przed nim stopa ludzka.Tetmajer wspina si po grach niezwykle sprawnie. Wadysaw Rabski w ksice p.t.: Miaem kiedy przyjaci... Wspomnienia o Kazimierzu Tetmajerze, wspomina dzie, w ktrym wybra si z poet na polowanie na niedwiedzie. Jechali w gry fur gralsk. Rabskiemu wydawao si wtedy, e Tetmajer to czowiek znudzony, rozkapryszony i kobiecy. Z niedowierzaniem patrzy na bro, ktr trzyma poeta. Gdy podjechali do miejsca, gdzie trzeba byo zacz pi si pod gr, w Tetmajerze zasza jaka zmiana, ktr Wadysaw Rabski ujmuje tak: Tatry zagaday do niego (...). Jakby urs. Jakby w stal zamieniy si koci. A twarz mia niby Sobek Jaworcarz, co taki honor mia. I zbjniki tak musiay chodzi po grach. Tam, gdzie ja draem na liskich pochyociach (...), tam zdawao si, e skay i drzewa tul si do niego, trzymaj go, broni.

Kazimierz Tetmajer z synem w otoczeniu Grali w Zakopanem w 1911 r.


Materia y pochodz z platformy edukacyjnej portalu szkolnictwo pl

Kazimierz Przerwa Tetmajer czu si tak, jakby by zronity z grami. Rni ludzie, ktrym dane byo si ztkn z wielkim twrc, wanie tak go postrzegali. Mieczysaw Smolarski we Wspomnieniach o Kazimierzu Tetmajerze wspomina tego poet, ktrego spotyka w drodze do Morskiego Oka: W pewnej chwili min nas, zjedajcy z gr, pojazd inny, a w nim jecha mczyzna, jakby mocno w sobie osadzony, o twarzy penej miaoci. Wraca widocznie z polowania, gdy mia strzelb na ramieniu. Wyda mi si zrosy z wyaniajcymi si szczytami.

Kazimierz Tetmajer w 1894 r.


Materia y pochodz z platformy edukacyjnej portalu szkolnictwo pl

Tadeusz Boy eleski tak opowiada o Tetmajerze jako o poecie gr:(...) Asystowaem czarnoksiskim operacjom, w ktrych powszednio przetapia si w sztuk. Byem pod nieustajcym urokiem. Tetmajer w grach by nie tylko najmilszym towarzyszem; by tym, czym jest medium na seansie: wabikiem dla wiata zjaw. Przyszy autor Skalnego Podhala sam obecnoci swoj dobywa tam ze wszystkiego poezj och, woln od wszelkiego poetyzowania poezj in statu nascendi. Zreszt, urodzony i wychowany na Podhalu, mai tam przyjaci po wszystkich szalasach, zna skomplikowane gralskie parantele, zna miejscow gwar i etykiet, umia zagadywa starych i przekomarza si z mdkami, i cign bajarzy za jzyk. W miecie nie zdradzajcy swej muzykalnoci, tutaj rozrnia wszystkie odcienie i warianty trudnej nuty gralskiej i zna do nich najudasze teksty. Wszystko przy nim stawao si interesujce: wistak, kozica, orze wiszcy w powietrzu, niedwied, ktrego nigdy zreszt nie raczy mi si pokaza, dziwaczne nazwy szczytw i przeczy, noce przesiedziane w szaasie przed dugo dopalajcym si polanem, wyiskrzone niebo nad szaasem...W innym znowu fragmencie wspomnie o Tetmajerze, Boy eleski pisze:Tetmajer by niezrwnanym przewodnikiem wdrwek grskich. Zna szlaki niebanalne, przejcia dolinami o dziewiczej rolinnoci, zawalone pniami swobodnie prchniejcych drzew. By zreszt jednym z najmielszych taternikw, a ja...lazem wszdzie za nim, cho nie mog powiedzie, abym si nie ba. Kiedy wieczorem, na noclegu, popatrzyem na czarn prostopad cian i wyobraziem sobie, e nazajutrz mamy pi si na ni, ciarki chodziy mi po plecach, w nocy budziem si zlany potem. Modliem si w duchu o deszcz, ktry by uniemoliwi wypraw. Ale kiedy ju znalazem si na turni, dotknicie jej upajao mnie, doznawaem jakiego zmysowego drenia (wszdzie te zmysy!), owego mdawego askotania w piersiach, jakie si odczuwa, wiszc na rkach nad przepaci.


Materia y pochodz z platformy edukacyjnej portalu szkolnictwo pl

Grska kraina dawaa mu spokj, ktrego tak brakowao w penym zgieku i ludzkich krzykw miecie. Tu wpatrywa siw tatrzask przyrod i milcza. Wchania pikno i cisz pynce z gr. Panujca tu atmosfera pozwalaa mu na tworzenie przepiknych lirykw. Zuzanna Rabska - uczestniczka jednej z wypraw do Doliny Stryskiej, w ksice Moje yciez ksik pisze wasnie o momentach powstawania poezji:(...) Tetmajer milcza, wsuchany w szum siklawy. Ach, to nie by ten znudzony, zblazowany Tetmajer, reagujcy w sposb ostry, przykry, nieraz cyniczny na pycizn warszawskiego towarzyskiego ycia. To by Kazimierz Tetmajer rozmiowany w samotnoci, czujcy sie najlepiej sam na sam z grsk przyrod. (...) Kady z nas wiedzia, e tam przy szumie siklawy powstanie nowy wiersz o majestacie gr, o szumie spadajcej wody, o ciszy lasw, o kolorze nieba, o wiecznej tsknocie duszy czowieka (...). towarzyskiego ycia. To by Kazimierz Tetmajer rozmiowany w samotnoci, czujcy sie najlepiej sam na sam z grsk przyrod. (...) Kady z nas wiedzia, e tam przy szumie siklawy powstanie nowy wiersz o majestacie gr, o szumie spadajcej wody, o ciszy lasw, o kolorze nieba, o wiecznej tsknocie duszy czowieka (...).

Fragment zakadu dra Andrzeja Chramca centrum zakopiaskiego ycia towarzyskiego, wielokrotne miejsce pobytu Kazimierza Tetmajera.


Materia y pochodz z platformy edukacyjnej portalu szkolnictwo pl

Kazimierz Przerwa Tetmajer uwielbia podziwia pikne widoki gr. Szczeglnie uopdoba sobie widok Czerwonych Wierchw, ktre podziwia podczas wycieczek saniami w zimie lub w trakcie wdrowania po dzikich skaach. Tatry podziwia take z Zakopanego, siadajc na werandach willi, w ktrych mieszka lub goci. Helena Duninwna w Tragedii Tetmajera tak opisuje te chwile:Byo to w Zakopanem, w licznej willi Schodnica, pooonej na stoku Gubawki i nalecej wowczas do stryja mego, znanego lekarza, dr Teodora Dunina.Bya w Schodnicy wielka, jak ogromny, gboki pokj, weranda. Z tej werandy widziao si w dole wwz zakopiaskiej doliny, szeroki, olbrzymi pat zielonych, rozoystych k, a potem daleki acuch gr, przecudna panorama Tatr z Giewontem, ktry wznosi si tu, tu, naprzeciwko naszych oczu. W pogodny, jasny dzie, podchodziy te gry tak jako blisko, ze miao si je dosownie przed samymi oczyma: w dnie pochmurne i sotne cofay si, oddalay, szarzay, zasnute mg, dalekie, nieprzystepne i obce. Byo na tej werandzie bardzo cicho. Tam, pod nami, w dole, zostawa cay zgiek zakopiaskiego ycia. Tutaj by tylko bezmiar powietrza, to nieogarniona nieba, czuby drzew rosnacych poniej, dachy przytulonych do siebie chat na Sobczakwce. Na tej werandzie siadywa czasem Tetmajer. Pamitam dobrze jego do wysok, eleganck postaw, doskonay ubir, przystojn twarz z piknym ciemnym wsem, jego pewn siebie uprzejmo, towarzysk gadko i zamylone oczy. Pamietam, jak pewnego razu, patrzc w milczeniu na omglon daleko gr, przesloni oczy adn, dobrze utrzyman doni. Wydawao mi si to wtedy troch sztuczne, zakrawao na poz. Bo przecie obok, na tej samej szerokiej awie pod cian werandy, siedzia Jan Kasprowicz i te patrzy na gry: zwyczajnie, po prostu, z widocznym, nie ukrywanym zachwytem.(...) Ci dwaj znakomici poeci, obaj wspaniali piewcy Tatr, siedzcy na jednej awie i patrzcy na najwiksze swoje ukochanie gry, wydawali mi si przedstawicielami dwch niepodobnych do siebie wiatw. (...) .


Materia y pochodz z platformy edukacyjnej portalu szkolnictwo pl

Tatry byy schronieniem Tetmajera. Byly dla niego miejscem, w ktre autor ucieka od ludzi i wszelkiego niepotrzebnego haasu. Znajdowa tu wolno od wizw swego czasu (...), od strachu przed potgami zmysw i mierci. Tak to nazwa Jan Lecho w utworze Kraj swobody. W grach Tetmajer znalaz odpoczynek od tamszcej go cywilizacji, gdy w gwiadziste noce, spdzane w tatrzaskich dolinach, pod goym niebem, grale rozpalali ogniska, a on siedzia wpatrzony w Tatry, i w co daleko poza nimi. Towarzysze tych wycieczek wspominaj, e by w tych chwilach tak zamylony, e czsto nie sysza nawet, co si do niego mwio.

Kazimierz Tetmajer w 1902 r.


Materia y pochodz z platformy edukacyjnej portalu szkolnictwo pl

Autor Maryny z Hrubego najpierw przyglda si grom, a nastpnie utrwala je w swej poezji i prozie. Tworzy swoj wizj Tatr, poprzez kontakt z ich rzeczywistym piknem. W opinii niektrych ludzi, Tetmajer da niezwykle potn wizj wiata tatrzaskiego, i nikt nie bdzie w stanie stworzyc potniejszej. Pozostanie ona pod tym wzgldem nienaruszalna. Tetmajer przedstawi w swej twrczoci gry niemiertelne, pikne i pene cudw. W wiecie tatrzaskim wszystko jest moliwe, nawet to, e orze przemawia ludzkim gosem. Tak wizj by w stanie stworzy jedynie czowiek, ktry w grach wzrasta i potrafi zrozumie milczenie gazw. Tetmajer wedug Ludwika Hieronima Morstina (...) musia (...) przej wszystkie pustacie, drogi bdne i straszne, lizgie, spiczaste kamienie, zdradne upazy trawne, spadziste, utrudniajce zbocza, turnie ziejce przepaciami, kty lasw przepade, moczary skryte w gszczu, spady wd szumiejace i koleby myliwskie, lece cicho i tajemnie.Musia pokocha spojrzenie szukajce oparcia, rozcignicie ciaa na skale, zarzut ciupagi na konar, w nie chccym puci w gr gszczu, wrb w pole lodowe.Musia by czowiekiem gr.

Kazimierz Tetmajer wraz z synkiem Kazimierzem Stanisawem w 1907 r.


Materia y pochodz z platformy edukacyjnej portalu szkolnictwo pl

Tetmajer niewtpliwie by czowiekiem gr. Tatry poruszay jego dusz. Tak widzi to Wadysaw Orkan we Wspomnieniach o Kazimierzu Tetmajerze: (...) Przeogromne zwaliska Tatr paday groz na wraliw dusz, to wyszarpyway z niej swym ku niebu krzykiem wol potgi...A kiedy zamglio je soce, i staway si snem, mityczn jaw, to znw wiody dusz w ba nie zamilknion, w marzenie legendy, suchiwane o bajecznym wntrzu Tatr, opowieci o ludziach mocarnych, o grnym Skalnym Podhalu, ropalay wyobrani modzieca (...).Poruszona dusza Tetmajera tworzy opowie Na Skalnym Podhalu. Ten kamienny grunt zamieszkuj ludzie niezwykli. Postacie grali wyposazone s w nadludzkie cechy. Tworz galeri zadziwiajcych typw ludzkich, o duszach przeraajcych, gronych i walecznych. Stworzeni przez Tetmajera grale s otoczeni zmroonymi grami, i do ich twardych warunkw musz sie dostosowa. Przychodzi im to bez trudu, gdy Tatry s dla nich caym wiatem. Historycy literatury nazywaj to dzieo epopej Podhala lub eposem gr zlodowaciaych.

Kazimierz Tetmajer z okresu jubileuszu warszawskiego w 1912 r.


Materia y pochodz z platformy edukacyjnej portalu szkolnictwo pl

Liryki tatrzaskie, pisane niekiedy przez Tetmajera bezporednio na szlakach, tworz rodzaj albumu tatrzaskiego. Poezje s postrzegane jako poetycki przewodnik po grach. Znajduj si w nich opisane przez pisarza rne zjawiska atmosferyczne, ktrych by wiadkiem, a take roliny i zwierzta, ktre podziwia na wasne oczy. Kazimierz Przerwa Tetmajer namalowa to wszystko przepiknymi barwami, a cudowna melodyjno jego wierszy pozwala pozna Tatry nawet czowiekowi, ktry nigdy ich nie widzia.

Kazimierz Tetmajer w czasie wieczornicy podczas Zjazdu Grali w Zakopanem w 1911 r.


Materia y pochodz z platformy edukacyjnej portalu szkolnictwo pl

W wierszach Tetmajera podmiotem lirycznym jest czowiek, ktry samotnie wdruje przez Tatry. Szuka tu pociechy, poniewa jego ycie jest nieszczliwe, a ludzie, ktrzy go na co dzie otaczaj s dwulicowi. Doznaje on wielu rozczarowa, o ktrych zapomina szybko, gdy wchodzi w kamienny wiat Tatr. Osoba mowica w utworach bardzo przypomina samego Kazimierza Przerw Tetmajera. Wiele faktw z biografii poety zgadza si z tym, o czym mona przeczyta w jego lirykach. Ja liryczne doznaje bolesnych zawodw miosnych, ktre moe ukoi jedynie pobyt w grach. W utworze List z Zakopanego Tetmajer wyjania sw ucieczk z gwarnej Warszawy do miejsca penego spokoju. Wypowiada si o ludziach w bardzo negatywny sposb, nieraz atakuje ich wady w bardzo ostrym tonie.

Kazimierz Tetmajer ok. 1910 r.


Materia y pochodz z platformy edukacyjnej portalu szkolnictwo pl

Tetmajer czsto uwaany by za odludka, ktry wprost nie chtnie przebywa z ludmi. Sdzi, e aden z nich nie chcia by naprawd jego przyjacielem. Prbowa si od nich izolowa. By skryty i maomwny oraz bardzo wraliwy na ludzkie sowa. Ewa Dzieduszycka we Wspomnieniach o Kazimierzu Tetmajerze tak to opisuje:Zgorzkniay i zniechcony do ludzi, nie by wesoym kompanem. Peen ironii i zoliwoci, kadego odsdza od czci i wiary. Sd jego o ludziach by nawet nieraz bardzo trafny i zaskakujcy, ale pozostawia jakby niesmak i musiaam go nieraz mitygowa w jego zbyt drastycznych wypowiedziach o otaczajcym go wiecie.Edward Kozikowski w dziele wyej cytowanym rownie wspomina Tetmajera w podobny sposb:(...) Gdy mu co nie odpowiadao i nie dogadzao, cofa si jakby w siebie i jak w nakrywa sie skorup milczenia, aby w ten sposb odgrodzi si od zych ludzi, a moe od ludzi w ogle..

Hotel Europejski w Warszawie z lat trzydziestych ostatnie dugoletnie miejsce zamieszkania Kazimierza Tetmajera


Materia y pochodz z platformy edukacyjnej portalu szkolnictwo pl

Jego powroty w ukochane Tatry daway mu si i oczyszczay jego dusz. Byy to nieomale mistyczne spotkania, ktre wydobyway z jego duszy niewyobraalne uczucia. Sam Tetmajer opisuje Tatry w szkicu Stara ksika pochodzcego ze zbioru Wraenia, a take w listach felietonach drukowanych w Kurierze Warszawskim: Oto ogromny konfesjona skalny, ogromna spowied duszy mojej, te Tatry.Kocham je. Patrz na mnie zawsze jednakowe, zawsze jednako zimne i smutne i zawsze wierne. Kocham je. Nauczyy mnie myle i czu, sowa w rytmy ukada i barwi, i zsyaj mi sny, lekkie palce kad mi na oczy i przymykaj mi powieki, a potem chyl mi gow w ty, dotykaj palcem mych ust i mwi cicho: milcz...Widz wtenczas ycie potg i ywiow natury, widz, jak szmer lici bukowych i smrekowego boru przelata przez wiato soneczne, jak wo kwiatw grskich wnika w skay i wody, sysz rozmow chmur z odwiecznym gruzem szarych kotlin zapadych. Mnie oderwane iglice, ktre le gdzie w gszczach i moczarach, skar si, e tam by wiatr i soce, e tam byy burze i noce miesiczne, noce o skrzydach anielskich, tam, wysoko...Mnie si objawia jaki Bg tych gr, ktry wywraca lasy i pajczyny srebrne rzuca po trawach, Bg grony, dumny i cichy jak to. Ze mnie dusza wyrywa si ku tym potgom i ywioom natury, dusza, ktra poznaa tragedi fizycznego istnienia.

Kazimierz Tetmajer i Antoni Zachemski w Warszawie ok 1935 r.


Materia y pochodz z platformy edukacyjnej portalu szkolnictwo pl

Zachwyt nad uroczym wiatem Tatr Tetmajera mona dojrze rwnie w tym jego wyznaniu:Po halach pachn kwiaty, na niebie zawisaj biae, puszyste oboki, strumienie si srebrz i krysztal, wody w jeziorach maj dziwn, lnic przezroczo w gb i tcz wiate na szklanej powierzchni. W taki dzie na lasy schodzi jaka szreoga, jaka gaza przejrzysta a zotawa, za niziny wgierskie wygladaj ze szczytw jak sen, jak wizja. Uroku tego opisa niepodobna. W tak chwil na szczycie zapada si w jak zadum nieokrelon i bezkresn; wszystko w czowieku milknie: pami, wiedza, myl; pikno natury ogarnia go i topi w sobie, chonie. Zdaje si, e sie przestaje istnie, e dusza wymyka si z ciaa, i wolna, lotna jak soneczne wiato, rozsnuwa si, rozciela po przestrzeni.Trudno jest podobne wraenie zamyka w sowa; jest ono za silne, jest to czar, ktremu rwnego nie znam. Nigdy morze, podczas najcudniejszej pogody, przy najwspanialszej grze barw na lazurach, nie upaja tak niezmiernie, nie rozwiewa tak po prostu duszy, jak wysoki szczyt grski w cichy, soneczny dzie. Wszystko jest tak daleko, tak daleko! Zdaje si, e si weszo w jaki inny wiat, i e ten jest rzeczywistym, a tamten, tam w dole: sen. Wszak dusza jest tak stworzona d o t e g o wiata! Jak ona moe w innym y? Czy nie jest jej natur topi si w wietle, w bezkresie, w ciszy i wyynach? Czy nie jest jej natur rozciga swoje orle skrzyda i w niezmiernym bkicie trwa na nich nieruchomo, milczco, pod milczcym socem? Budzi si cay jaki nowy wiat myli, nowy wiat uczu, innych, odmiennych jak tam, na dole. Myli zataczaj si na niebo jak tcze, uczucia lni jak oboki w zorzy sonecznej, cud upaja nas, oszoamia, obezwadnia.


Materia y pochodz z platformy edukacyjnej portalu szkolnictwo pl

W ostatnich latach swego ycia Kazimierz Przerwa -Tetmajer by ju czowiekiem schorowanym i zniszczonym. We wczesnych latach chorowa na syfilis. Potem zapad na raka mzgu, do koca ycia mczya go rwnie mania przeladowcza, ktra bya niezwykle uciliwa dla przebywajcych z nim osb. Antoni Zachemski we Wspomnieniach o Kazimierzu Przerwie Tetmajerze wyjawia swoje odczucia na widok zauwaonego na warszawskiej ulicy starego ju wtedy poety:Przedziwne myli nachodz mnie zawsze, ile razy widz w Warszawie Kazimierza Tetmajera. Z daleka mona pozna te charakterystyczn posta, snujc si po ulicach wolnym krokiem, z lask, w rkawiczkach, ze schylon gow, w kapeluszu mocno na czoo nasunitym.Przystaj nieraz na jego widok i pytam sam siebie: czy to ten sam niemiertelny mocarz sowa, tworca tatrzaskiego eposu i bohaterskich rapsodw Janosikowych? Czy to ten Kazimierz Tetmajer, ktremu i granitowe turnie, i siwe stawy, i stare, hrube lasy, i kozice, i ory wypiewyway tajemnice swoje? Czy to ten, ktry zna najskrytsze zbjnikw komory, raubszycw chodniki, ktry przy Sabaowym graniu zdoa dziesi razy okry ognisko w przysiadach zbjnickiego?Ten sam to jest Tetmajer, cho jake inny po latach. W wielkomiejskim rozgwarze prowadzi ywot samotnika, a towarzysz mu nieustannie tajemnicza zaduma i jakie skryte cierpienie. Nie wolno mu tej zadumy przerywa, daremnie usiowaby kto to skryte cierpienie koi. Tetmajer ma dzi swoisty wiat i nim yje, nie dzielc si ju prawie z nikim wraeniami, jakie ten wiat daje (...).

Kazimierz Tetmajer ok 1925 r.


Materia y pochodz z platformy edukacyjnej portalu szkolnictwo pl

Gry fascynoway poet do koca, a do jego mierci. Nigdy nie mg pogodzi si z tym, i musia przerwa wdrwki po ukochanych turniach ze wzgldw zdrowotnych. Tskni za nimi nieustannie, powracajc do nich mylami, wspominajc ludzi, ktrzy go tam otaczali. Nie raz przywoywa sobie w mylach posta Sabay, ktrego granie na skrzypcach ukocha nad ycie, i ktre towarzyszyo taternikom podczas wypraw w gry. Jarosaw Miciski w dziele poprzednio cytowanym opisuje ten etap ycia samotnego Tetmajera w Warszawie jako okres tetmajerowskiej prni psychicznej, w ktrej pojawiay si w jego podwiadomoci zrywy mysli, futurystyczne zygzaki piorunw, ktre byskay jedynie na chwil. Wtedy zdarzyo si co, co pozwolio Miciskiemu przypuszcza, i w Tetmajerze narastaa (...) uparta, nieustpliwa ch ucieczki w bajecznie kolorowy wiat tatrzaskich wierchw i turni.Wkrtce mieli sie o tym przekona przyjaciele Miciskiego Pastwo Rzepeccy, u ktrych poeta wynajmowa pokj. Opisywali go oni jako czowieka spokojnego, maomwnego, zamknitego w skorupie wasnych spraw, ktry nie przeszkadza nikomu. Czsto odbywa dugie, samotne wdrwki. Po powrocie z przechadzki zamyka sie natychmiast w swoim niewielkim pokoju, stajc si dla otoczenia przysowiow czapk niewidk . Miciski tak relacjonuje pewno zdarzenie, ktrego wiadkiem bya pani Jadwiga Rzepecka:(...) ogarnita zym przeczuciem, wbiega do saloniku, dostrzegajc rwnoczenie, e przez nieszczelne drzwi pokoju sublokatora wydobywa si na zewntrz czerwony odblask.Szarpna drzwi zamknite na sabo trzymajcy si haczyk i zobaczya...rozpalone w pokoju ognisko. W pobliu tego arowiska siedzia na pieku sucym do rbania drzewa, a przyniesionym z kuchni, kontemplacyjnie zamylony Tetmajer. Wsparty na swej masywnej, dbowej lasce wpatrywa si w strzelajce pod sufit pomienie, mimo e tlia si ju na nim odzie, e ogarnia go ze wszystkich stron ogie.Nieomylnie w ostatniej chwili udao si zlokalizowa szczliwie t koszmarn wizj nowej powieci, ktr tworzy zamglony tetmajerowski umys.


Kazimierz przerwa tetmajer ur 12 lutego 1865 w lud mierzu zm 18 stycznia 1940 w warszawie

Kazimierz Przerwa - Tetmajerur. 12 lutego 1865 w Ludmierzuzm. 18 stycznia 1940 w Warszawie

Kazimierz Tetmajer w latach I wojny.


Materia y pochodz z platformy edukacyjnej portalu szkolnictwo pl

BIBLIOGRAFIA1. Miaem kiedy przyjaci. Portrety wielokrotne. Wspomnienia o KazimierzuTetmajerze, oprac. Krystyna Jaboska, Wydawnictwo Literackie, Krakw 1972.2. Artur Hutnikiewicz, Moda Polska, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2002.3. Julian Krzyanowski, Wstp [w:] Kazimierz Przerwa Tetmajer, Poezje wybrane, wyd. 2 zmienione, Wrocaw 1968.


  • Login