J zef bu atowicz
This presentation is the property of its rightful owner.
Sponsored Links
1 / 18

Józef Bułatowicz PowerPoint PPT Presentation


  • 67 Views
  • Uploaded on
  • Presentation posted in: General

Józef Bułatowicz. wydarzeń historycznych. .

Download Presentation

Józef Bułatowicz

An Image/Link below is provided (as is) to download presentation

Download Policy: Content on the Website is provided to you AS IS for your information and personal use and may not be sold / licensed / shared on other websites without getting consent from its author.While downloading, if for some reason you are not able to download a presentation, the publisher may have deleted the file from their server.


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - E N D - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Presentation Transcript


J zef bu atowicz

Józef Bułatowicz

wydarzeń historycznych. 

Józef Bułatowicz tworzy już ponad 40 lat. Jest  wnikliwym obserwatorem życia codziennego, w swojej twórczości zwra-ca szczególną uwagę na momenty ważne i przełomowe.Najbardziej znany jest z utworów krótkich, zwięzłych takich jak fraszki i aforyzmy, ale nie tylko... Ważnym tematem twórczości poety jest także miasto Wyszków i jego okolice.W jego dorobku poetyckim znalazły się pozycje poświęcone miastu, w którym mieszka do dzisiaj, jak również miejscom związanym z naszym regionem.


Wyszkowskie kwiatki

W 1987 roku została wydana książka Józefa Bułatowicza pt. "Wyszkowskie kwiatki". Auto zawarł w niej fraszki dotyczące Wyszkowa i realiów obserwowanego przez poetę życia codziennego 

"PRZEŚWIADCZENIE WYSZKOWIANINA"Świat spoczywa na mojej głowie,gdyż środek świata jest w Wyszkowie.

"MIASTO I GMINA WYSZKÓW"Z trudnością rozróżniam,więc mi rzednie mina,gdzie się kończy miasto,a gmina zaczyna.

Wyszkowskie kwiatki


J zef bu atowicz

"WYSZKÓW"

Wiąże ręceOstrołęce.

"LOJALNOŚĆ OJCA MIASTA"

Jeżeli nad Narwiądadzą pozwolenie,to ja migiem Wyszkówz Warszawą ożenię.

"CO SŁYCHAĆ?"- Powiedz, co słychać w pięknymWyszkowie?- To, czego głośno nikt nie wypowie.

"Z FRONTU WYCHOWAWCZEGO"Szkoła o pomocdomu woła.Dom odpowiada:- Od czego szkoła!

c.d.


J zef bu atowicz

  •   W tomiku "Wietrznym piórem" Józef Bułatowicz wiele utworów poświęca rodzinnym stronom, miejscom, w których się wychował, gdzie spędził dzieciństwo. Małą Ojczyzną Józefa Bułatowicza jest Nowa Pecyna, czyli miejscowość, w której się urodził (okolice Wyszkowa). W utworze pt. "Rodzinna wieś" opisuje Nową Pecynę jako miejsce, w którym można odpocząć, "gdzie dla życia żyją ludzie".


Rodzinna wie

Jeśli Bóg chcepo dziennym trudzie

"Rodzinna wieś"

w kąt świata iśćna odpoczynek,tam,gdzie dla życia żyją ludzie, to wybiera Nową Pecynę.Nieregularny wielokropekwzdłuż krętej liniiWymakraczapulsując kolorami ziemiludziom i sprawomczas wyznacza.


J zef bu atowicz

Tam,ciszą możesz się zawinąć,niby muślinemstrojna pannai ze skowronkiemw chmurach płynąć, i śpiewać razem z nim - hosanna.Strzechy w mrok wywiałpodmuch jutra,strzygi i baśniew las zapadły,jak młodzi w miasta.Bezpowrotnie.

Babciezmalały i pobladły.Tam pamięć chętnie się wyrywai hasa z dziećmiroześmianaa zegarzaraz ją przyzywa:- Przyszłością musisz żyć,kochana.                                             1984


Wymakracz

w Pecynie narodziła sięjego miłość do natury. Rzeczka Wymakracz, przepływająca przez rodzinną miejsco-wość, była według Poety "świetlicą, domem kultury, uczyła wrażliwości, współżycia z przyrodą".

Wymakraczowi poświęcił kilka utworów, m. in. "Do przyjaciela". Autor zwraca się bezpośrednio do Wymakracza, nazywając go swoim przyjacielem :" pamiętasz ten czas Wymakraczugdy niczym rozbawiony chłopieckluczyłeś zakolaminiezmordowany slalomisto..."

Wymakracz


Liwiec

Józef Bułatowicz. powiedział, że drugą rzeką w jego życiu jest Liwiec, któremu także poświęca wiersz pt. "Nie tylko o Liwcu". O jego przywiązaniu do Liwca świadcząsłowa:

" ... lecz za Wymakraczem

teraz już nie płaczę bo przy mnie płynie Liwiec"

Wiersze te świadczą, że przyroda, rodzinne strony są obecne w twórczości Józefa Bułatowicza.

Liwiec


Ksi ki autorskie

Książki autorskie

  • 1. "Fraszki i myśli" - zeszyt literacki, str. 16, Klub Literacki "Narew"2. "Amorałki" - fraszki, str. 88, Klub Literacki "Narew" w Ostrołęce przy Warszawskim oddziale ZLP, Ostrołęka 1984 r.3. "Motylek ze szpilek" - fraszki, str. 80, Instytut Wydawniczy Związków Zawodowych, Warszawa 1987r. 4. "Wyszkowskie kwiatki" - fraszki, str. 88, Instytut Wydawniczy Związków Zawodowych, Warszawa 1987 r.5. "Kąt widzenia" - aforyzmy, str. 110, Instytut Wydawniczy ZwiązkówZawodowych, Warszawa 1990 r.6. "Wątpię więc myślę" - aforyzmy, str. 136, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1998 r.


J zef bu atowicz

c.d.

  • 7. "Zezem o kobietach" - aforyzmy, str. 160, Wydawnictwo "Europa", Wrocław 2001 r.8. "Echa myśli, echa zdarzeń" - wiersze, str. 166, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 2002 r.9. "Wyszkowskie impresje" - wiersze, str. 220, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 2002 r.10. "Myślą, piórem i bułatem" - aforyzmy, str. 354, Wydawnictwo "Antyk", Kęty 2004 r.11. "Z lotu fraszki" - fraszki, str. 250, Wydawnictwo "Ston 2", Kielce 2004 r.12. "Zezem o mężczyznach" - aforyzmy, str. 160, opracowanie złożone w wydawnictwie "Miniatura", Kraków 2006 r.13. "Wietrznym piórem" - wiersze, SO  LSW, Warszawa 2005 r.

    14.”Sonety z podróży” - sonety

    15. „Moja limeryczność” - limeryki


Opracowania

Opracowania

1. "Małżeństwo na wesoło" - antologia humoru, Instytut Wydawniczy Związków Zawodowych, Warszawa - 1 wydanie 1986 r. , 2 wydanie 1987 r., str. 128; Polska Oficyna Wydawnicza BGW, Warszawa - 3 wydanie - 1993 r., 4 wydanie - 1995 r., str. 200; Książka i Wiedza, Warszawa - 5 wydanie, 2001 r. str. 210, /wybór i opracowanie, wstęp/.2. "Pegaz na biegunach" - humor z zeszytów szkolnych, str. 158, Młodzieżowa Agencja Wydawnicza, Warszawa 1989 r. /wybór i opracowanie/.3. "Szkoła na wesoło" - antologia humoru, str. 160, Polska Oficyna Wydawnicza BGW - 1 wydanie - 1994 r., 2 wydanie - 1995 r. /wybór, opracowanie i wstęp/.4. "Zdrowie na wesoło" - antologia humoru, str. 224, Polska Oficyna Wydawnicza BGW, Warszawa 1995 r. /wybór, opracowanie, wstęp/.


J zef bu atowicz

c.d.

  • 5. "Wojsko na wesoło" - antologia humoru, str. 230 , Polska Oficyna Wydawnicza BGW, Warszawa 1995 r. /wybór, opracowanie, wstęp/.6. "Fraszki z flaszki" - antologia bachiczna, str. 92, Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza, Warszawa 1997 r. /wybór, opracowanie, wstęp/.7. "Kobiety na wesoło"- antologia humoru, str. 160, Wydawnictwo "Europa", Wrocław - 1 wydanie - 1992r., 2 wydanie - 2001 r., 3 wydanie - 2004 r. /wybór/.8. "Mężczyźni na wesoło" - antologia humoru, str. 176, Wydawnictwo "Europa", Wrocław - 1 wydanie 1999r., 2 wydanie - 2001 r., 3 wydanie - 2004 r. /wybór/.9. "Rodzinka na wesoło" - antologia humoru, str. 144, Wydawnictwo "Europa", Wrocław 1999 r. /wybór/.


J zef bu atowicz

c.d.

  • 10.  "Z kobietą nie ma żartu" - antologia fraszki, str. 336, "Książka i Wiedza", Warszawa 2000r., /wybór i opracowanie/.11. "Fraszki polskie" - antologia fraszki /1971 - 2000/, str. 536, Wydawnictwo "Antyk", Kęty 2002 r. /wybór, opracowanie, wstęp/.12. "Z fraszką przez stulecia /XV - XX/" - antologia fraszki, str. 950, Wydawnictwo "Antyk", Kęty 2004 r., /wybór i opracowanie/.


Z anegdot

Z anegdot

  • „Bernard Shaw prosi w piekarni o dwukilogramowy bochenek chleba. Po otrzymaniu waży go przez chwilę

    w ręku i powiada:- Za mało- Nic nie szkodzi – odpowiada piekarz – będzie lżejszy do niesieniaShaw nic nie mówi, kładzie szylingi na ladzie i wychodzi.- to pomyłka!- woła piekarz – Należą mi się jeszcze dwa pensy.- Nic nie szkodzi – powiada na to Shaw – łatwiej będzie panu policzyć.”


Sonety z podr y

To poetycki plon wielu podróży poety

Sonety z podróży


Humor z zeszyt w szkolnych

Humor z zeszytów szkolnych

  • Odyseusz zrzucił z siebie żebraczy strój i stanął w całej swojej okazałości przed przerażonymi zalotnikami.

  • Dedal potrafił różne rzeczy, więc pewnego dnia żona Minosa urodziła dziecko.

  • Kreon sprawił Eteoklesowi huczny pogrzeb.

  • Jednym z filozofów greckich był Demokryt z Abwery.

  • Chłop wolał iść gdzieś pod drzewo, byle nie robić u pana.

  • Chłop był wyciskany przez pana.

  • Na obrazie Chełmońskiego widzimy chłopa i woły, stoją bosi, ubrani w siermięgi i przepasani krajkami.

  • Podczas burzy babcia wystawiła święty obraz, aby piorun uderzył w niego, a nie w dom.

  • Gospodyni doiła krowę i ryczała wniebogłosy.

  • Zamożni chłopi nigdy nie wychodzili za mąż za biednych, tylko za siebie.

  • Dzieci nie miały od dawna w ustach bochenka chleba.

  • Dziedziczność pozwala wyjaśnić, dlaczego skoro dziadek i ojciec nie mieli dzieci, to i my będziemy bezdzietni.


J zef bu atowicz

c.d.

Jeżeli człowieka porazi prąd elektryczny, należy go wyciągnąć z kontaktu i zakopać w ziemi.

W Australii dotkliwie odczuwa się brak rąk do pracy i dlatego jest mały przyrost naturalny.

  • Ludzie pierwotni mieli narządy z kamienia.

  • Aby ustrzec tasiemca przed chorobami, należy często myć ręce.

  • Człowiek jest ssakiem, bo nie znosi jajek, a jeśli, to je zjada.

  • Kogut był własnością Marka, który piał codziennie na pobudkę.

  • Papuga potrafi mówić nawet takie wyrazy, których człowiek nie

  • powtórzy.

  • Kochanowski stara się uderzyć w najczulsze miejsca szlachcica.

  • Pasek dobrze czuł się na wsi, lubił zwierzęta i dlatego się ożenił.

  • Krasicki opisał w bajkach charaktery ludzkie. Są to zwierzęta.


J zef bu atowicz

c.d.

  • Po pierwszym rozbiorze Krasicki zostaje przyłączony do Prus.

  • Kajetan Koźmian przez 25 lat gładził swój język.

  • Poeta urodził się częściowo w Zaosiu, a częściowo w Nowogródku.

  • Mickiewicz spotykał wielu ludzi, od których zawsze coś wynosił.

  • Słowacki był wątły, bo odziedziczył płuca po ojcu.

  • Wiersze, które pisała Konopnicka, przedstawiały obraz nędzy i rozpaczy.

  • Przykładem ludzkiej bezmyślności jest nowelka Prusa.

  • Reymont zrósł się z lasem na wieki.

  • Makbet, zabijając Duncana, nadużył trochę jego zaufania.

  • Robinson z Piętaszkiem wkrótce zaludnili bezludną wyspę.

  • Gaudenty wziął kropidło, zakropił mu oczy i członkiem uderzył w czoło.

  • Cnota zatopionych kobiet i dzieci pływała po jeziorze Świteź w postaci białych lilii.

  • Grażyna była piękna i wygląd zewnętrzny miała identyczny jak u mężczyzny.


  • Login