Lokomotywa pana tuwima
This presentation is the property of its rightful owner.
Sponsored Links
1 / 22

Lokomotywa Pana Tuwima PowerPoint PPT Presentation


  • 119 Views
  • Uploaded on
  • Presentation posted in: General

Lokomotywa Pana Tuwima. Czyli … słów kilka o Julianie Tuwimie. Julian Tuwim urodził się 13 września 1894 roku w Łodzi. Jako dziecko bardzo lubił eksperymentować zwłaszcza uwielbiał robić doświadczenia pirotechniczne.

Download Presentation

Lokomotywa Pana Tuwima

An Image/Link below is provided (as is) to download presentation

Download Policy: Content on the Website is provided to you AS IS for your information and personal use and may not be sold / licensed / shared on other websites without getting consent from its author.While downloading, if for some reason you are not able to download a presentation, the publisher may have deleted the file from their server.


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - E N D - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Presentation Transcript


Lokomotywa pana tuwima

Lokomotywa Pana Tuwima

Czyli … słów kilka

o Julianie Tuwimie


Julian tuwim urodzi si 13 wrze nia 1894 roku w odzi

Julian Tuwim urodził się13 września 1894 roku w Łodzi


Lokomotywa pana tuwima

Jako dziecko bardzo lubił eksperymentować zwłaszcza uwielbiał robić doświadczenia pirotechniczne.


Lokomotywa pana tuwima

Pewnego razu o mało nie wysadził w powietrze w Łodzi całej kamienicy, w której mieszkał wraz z rodzicami.

Po tej przygodzie , z poparzoną ręką został odwieziony do lekarza, a jego laboratorium z wielkim wysiłkiem utworzone wylądowało na śmietniku.


Lokomotywa pana tuwima

Miał wiele zainteresowań.

Interesował się mechaniką, astronomią…

ale i magią.

Hodował węże, tworzył różne dziwne maszyny i mechanizmy, które niestety do niczego nie służyły.


Lokomotywa pana tuwima

Miał dziwne hobby polegające na uczeniu się liczenia w różnych językach. Potrafił liczyć do 10 w 200 językach.


Lokomotywa pana tuwima

Uwielbiał wymyślanie sznepsów , była to metoda robienia innych w „balona” za pomocą gestów min czy też słów.


Lokomotywa pana tuwima

Młody Julek uczył się w rosyjskim gimnazjum w Łodzi.

Był zdolny i inteligentny , ale niestety leniwy.

Niechęć do odrabianie lekcji i do nauki spowodowała, że niestety musiał powtarzać szóstą klasę.

Ta przymusowa „odsiadka” spowodowała, że zabrał się pilniej do pracy.


Lokomotywa pana tuwima

Zamiłowanie do poezji budziło się długo.

Dopiero mając 17 lat napisał w tajemnicy przed wszystkimi, pierwsze wiersze.


Lokomotywa pana tuwima

Tuwim kochał zwierzęta. O swoim piesku Dżonciu mówił, że jest najmądrzejszym pieskiem w Warszawie. Zapewniał wszystkich, że jego pies wymawia wszystkie samogłoski bardzo wyraźnie, a potem je śpiewa – jest wyjątkowy.

Jemu poświęcił również wiersz „Dżoncio”.


Lokomotywa pana tuwima

Był zapalonym kolekcjonerem różnych ciekawostek literackich.

Zbierał również śmieszne wierszyki i rymowanki.

Spod jego pióra wychodziły liczne teksty pełne dowcipu, humoru często w formie aforyzmu.


A oto ich pr bka

A oto ich próbka :

Kiedy przeskoczysz, to i wtedy nie mów hop zobacz najpierw w co wskoczyłeś.

Gratulacje- najuprzejmiejsza forma zawiści

Pchła-owad, który zszedł na psy

Para- woda w natchnieniu

Odpowiedzialność- to, co inni powinni mieć

Radio to cudowny wynalazek! Jeden ruch ręki – i nic nie słychać.


Lokomotywa pana tuwima

Julian Tuwim wszystkich zadziwił, gdy w 1938 roku wydał drukiem swoje wiersze dla dzieci. Były one pełne humoru i dowcipu.

Sam autor tłumaczył, że „dowcip tak go rozsadza, iż musi dać upust pisząc książeczki dla dzieci”.

Napisał około 40 wierszy dla dzieci.


Lokomotywa pana tuwima

Tuwim zajmował się również tłumaczeniem. Przetłumaczył z języka rosyjskiego różne utwory Aleksandra Puszkina.

Dzięki niemu mogliśmy poznać „Bajkę o rybaku i rybkce” oraz

„Bajkę o popie i jego parobku Jełopie”.


Lokomotywa pana tuwima

Któż nie zna Słonia Trąbalskiego,

nie słyszał o Hilarym co zgubił okulary

lub odgłosów ruszającej powoli Lokomotywy?

Często nawet nie wiedzieliśmy , że słowa, które usypiały nas na dobranoc to wiersze Juliana Tuwima.


Znacie to pos uchajcie

Znacie?... To posłuchajcie!...

Abecadło

Abecadło z pieca spadło,O ziemię się hukło,Rozsypało się po kątach,Strasznie się potłukło:I -- zgubiło kropeczkę,H -- złamało kładeczkę,B -- zbiło sobie brzuszki,A -- zwichnęło nóżki,O -- jak balon pękło,aż się P przelękło.T -- daszek zgubiło,L -- do U wskoczyło,S -- się wyprostowało,R -- prawą nogę złamało,W -- stanęło do góry dnemi udaje, że jest M.


Dwa micha y

Dwa Michały

  • Tańcowały dwa Michały,Jeden duży, drugi mały.Jak ten duży zaczął krążyć,To ten mały nie mógł zdążyć.Jak ten mały nie mógł zdążyć,To ten duży przestał krążyć.A jak duży przestał krążyć,To ten mały mógł już zdążyć.A jak mały mógł już zdążyć,Duży znowu zaczął krążyć.A jak duży zaczął krążyć,Mały znowu nie mógł zdążyć.Mały Michał ledwo dychał,Duży Michał go popychał,Aż na ziemię popadałyTańcujące dwa Michały.


Lokomotywa pana tuwima

FigielekRaz się komar z komarem przekomarzać zaczął, Mówiąc, że widział raki, co się winkiem raczą. Cietrzew się zacietrzewił, słysząc takie słowa, Sęp zasępił się strasznie, osowiała sowa, Kura dała drapaka, że aż się kurzyło, Zając zajęczał smętnie, kurczę się skurczyło, Kozioł fiknął koziołka, słoń się cały słaniał, Baran się rozindyczył, a indyk zbaraniał.


Okulary

Okulary

Biega, krzyczy pan Hilary:"Gdzie są moje okulary?"Szuka w spodniach i w surducie,W prawym bucie, w lewym bucie.Wszystko w szafach poprzewracał,Maca szlafrok, palto maca."Skandal! - krzyczy - nie do wiary!Ktoś mi ukradł okulary!"Pod kanapą, na kanapie,Wszędzie szuka, parska, sapie!Szuka w piecu i w kominie,W mysiej dziurze i w pianinie.Już podłogę chce odrywać,Już policję zaczął wzywać.Nagle zerknął do lusterka...Nie chce wierzyć... Znowu zerka.Znalazł! Są! Okazało się,Że je ma na własnym nosie.


I na koniec list do dzieci

I na koniec List do dzieci

Drogie dzieci!

W tym liścikuO jedno was proszę:Żebyście się co dzień myły,Bo brudnych nie znoszę.Czy pod studnią, czy na misce,W rzece, czy w sadzawce -Ale myć się! Bo przyjadęI sam wszystko sprawdzę!Myć się, dzieci, myć do czysta,Chłopcy i dziewczynki,Bo inaczej powiem, żeścieNie dzieci, lecz świnki!Trzeć się mydłem, gąbką, szczotką,W misce, w nurtach rzeczki!Bądźcie czyste!Z poważaniemAutor tej książeczki


Lokomotywa pana tuwima

Julian Tuwim zmarł nagle 27 grudnia 1957roku w Zakopanem.

Pochowany został w Warszawie w Alei Zasłużonych na Powązkach.

We wspomnieniach bliskich pozostał jako

„wielki czarodziej, alchemik żywego słowa, mag, … ,wielki księżycowy ptak- ptak kolorowy, drapieżny i szlachetny.”


Lokomotywa pana tuwima

Opracowanie: nauczyciel bibliotekarz mgr Anna Rybicka Publiczna Szkoła Podstawowa nr 6 w Świebodzinie Dziękuję za uwagę

Wykorzystane źródła :

www.gify.org

www.yehudim.eu

www.bibliotekawszkole


  • Login