Rodki poetyckie stylistyczne
Sponsored Links
This presentation is the property of its rightful owner.
1 / 56

ŚRODKI POETYCKIE (STYLISTYCZNE) PowerPoint PPT Presentation


  • 413 Views
  • Uploaded on
  • Presentation posted in: General

ŚRODKI POETYCKIE (STYLISTYCZNE). Środki stylistyczne mogą występować zarówno w utworach poetyckich, jak i w prozie. Nie są więc typowe tylko dla wierszy. Należy pamiętać, że wiele utworów poetyckich jest pozbawionych środków stylistycznych, a mimo tego w dalszym ciągu należą do liryki.

Download Presentation

ŚRODKI POETYCKIE (STYLISTYCZNE)

An Image/Link below is provided (as is) to download presentation

Download Policy: Content on the Website is provided to you AS IS for your information and personal use and may not be sold / licensed / shared on other websites without getting consent from its author.While downloading, if for some reason you are not able to download a presentation, the publisher may have deleted the file from their server.


- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - E N D - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Presentation Transcript


ŚRODKI POETYCKIE (STYLISTYCZNE)


Środki stylistyczne mogą występować zarówno w utworach poetyckich, jak i w prozie. Nie są więc typowe tylko dla wierszy. Należy pamiętać, że wiele utworów poetyckich jest pozbawionych środków stylistycznych, a mimo tego w dalszym ciągu należą do liryki.


Środki stylistyczne:

- środki fonetyczne,

- środki słowotwórcze,

- środki składniowe,

- środki słownikowe.


ŚRODKI FONETYCZNE


Środki fonetyczne wiążą się z instrumentacja głoskową, czyli takim doborem i zestawieniem wyrazów w wypowiedzi, że jej budowa brzmieniowa zyskuje samodzielną wartość


Onomatopeja

wyraz dźwiękonaśladowczy — polega na odtworzeniu za pomocą środków językowych brzmień różnych zjawisk, np. miau, bzyk, grzmot, świst, ku-ku, chi, chi. Czasem onomatopeję tworzy również pewne zestawienie słów, np. w wierszu Lokomotywa Juliana Tuwima: „Ruszyła maszyna po szynach ospale..."


Chciałby ulewą lunąć w gromkiej burzy, Miasto siec na ukos chlustającą chłostą, W rynnach się rozpluskać, rozlać się w kałuży, Szyby dziobać łzawą i zawiłą ospą... [...]

(Julian Tuwim, Kapuśniaczek)


Chciałby ulewą lunąć w gromkiej burzy, Miasto siec na ukos chlustającą chłostą, W rynnach się rozpluskać, rozlać się w kałuży, Szyby dziobać łzawą i zawiłą ospą... [...]

(Julian Tuwim, Kapuśniaczek)


Przy bufecie – żłopania

Parskanina, mlaskanina.

J. Tuwim „Bal w operze”


Przy bufecie – żłopania

Parskanina, mlaskanina.

J. Tuwim „Bal w operze”


Aliteracja

identyczność głosek rozpoczynających sąsiadujące ze sobą wyrazy.


godziny gorzkie bez godówczarny druk na pożółkłych stronicachjakby ze stromych schodówspływa w mroku żywica

zwija się zaułek zawiły zagubiony we własnych załomach tętnią mu rynsztoków żyły rytmami dwoma [...]

(Józef Czechowicz, elegia uśpienia)


godziny gorzkie bez godówczarny druk na pożółkłych stronicachjakby ze stromych schodówspływa w mroku żywica

zwija się zaułek zawiłyzagubiony we własnych załomach tętnią mu rynsztoków żyły rytmami dwoma [...]

(Józef Czechowicz, elegia uśpienia)


Instrumentacja głoskowa (eufonia)

celowe powtarzanie tych samych głosek w bliskim sąsiedztwie

przyjemne brzmienie wypowiedzi wynikające z odpowiedniego zestawienia głosek i unikania połączeń trudnych do wymówienia. Eufonia bywa też rozumiana jako współgranie brzmienia ze znaczeniem utworu.


Fraszki to wszystko, cokolwiek myślemy, Fraszki to wszystko, cokolwiek czyniemy; Nie masz na świecie żadnej pewnej rzeczy, Próżno tu człowiek ma co mieć na pieczy, Zacność, uroda, moc, pieniądze, sława, Wszystko to minie jako polna trawa.

(Jan Kochanowski, O żywocie ludzkim)


W rzece Heraklitaryba łowi rybyryba ćwiartuje rybę ostrą rybą, ryba buduje rybę, ryba mieszka w rybie,ryba ucieka z oblężonej ryby.

(W. Szymborska, "W rzece Heraklita")


Ty, co Rzym wpośród Rzyma chcąc baczyć pielgrzymie,

a wżdy baczyć nie możesz w samym Rzyma Rzymie,

patrzaj na okrąg murów i w rum obrócone (...)

"Epitafium Rzymowi" Mikołaj Sęp Szarzyński


ŚRODKI SŁOWOTWÓRCZE


Neologizm

wyraz nowo utworzony, nazywający przedmiot, pojęcie, zjawisko, czynność. Powstanie neologizmu może wynikać z konieczności nazwania pojęć lub rzeczy nowych, związanych na przykład z rozwojem techniki. Inny typ neologizmu to neologizm artystyczny — utworzony dla potrzeb literackich.


Muzo Natchniuzo

tak ci

końcówkuję z niepisaniowości

natreść

mi ości

i uzo

(Miron Białoszewski, Namuzowywanie)


Muzo Natchniuzo

tak ci

końcówkujęz niepisaniowości

natreść

mi ości

i uzo

(Miron Białoszewski, Namuzowywanie)


Tam ukochał przestwornie mgłę - nierozeznawkę (Bolesław Leśmian, "Śnigrobek")

Ogród pana Błyszczyńskiego zielenieje na wymroczu, (...) Sam go wywiódł z nicości błyszczydłami swych oczuI utrwalił na podśnionej drzewom trawie.(Bolesław Leśmian, "Pan Błyszczyński")

uchodzone umyślenia upapierzam poemacęi miesięczę kaszkietując księgodajcom by zdruczyli(S. Młodożeniec, "Futurobnia")


Zdrobnienie

wyraz pochodny utworzony za pomocą odpowiedniego przyrostka, sugerujący zwykle pozytywny stosunek do danego przedmiotu lub informujący o rozmiarze przedmiotu, np. kotek, mamusia.


Niechaj mnie Zośka o wiersze nie prosi,

Bo kiedy Zośka do ojczyzny wróci,

To każdy kwiatek powie wiersze Zosi,

Każda jej gwiazdka piosenkę zanuci.

Nim kwiat przekwitnie, nim gwiazdeczka zleci,

Słuchaj – bo to są najlepsi poeci.

(Juliusz Słowacki, W pamiętniku Zofii Bobrówny)


Niechaj mnie Zośka o wiersze nie prosi,

Bo kiedy Zośka do ojczyzny wróci,

To każdy kwiatek powie wiersze Zosi,

Każda jej gwiazdka piosenkę zanuci.

Nim kwiat przekwitnie, nim gwiazdeczka zleci,

Słuchaj – bo to są najlepsi poeci.

(Juliusz Słowacki, W pamiętniku Zofii Bobrówny)


Zgrubienie

wyraz pochodny utworzony za pomocą odpowiedniego przyrostka, wyrażający negatywny stosunek do danego przedmiotu, np. nos — nochal, wieś — wiocha. Zgrubienia służą do zwiększenia ekspresji wypowiedzi.


Na ramioniskach, jak wykręcone łopatki, motyki,

albo jak oddziabnięte skrzydełka aniołów, świecą.

Twarze „ryła do bicia", wiszą nad grzędami jak słoneczniki

i kopiąc, raz w raz maczają olbrzymie wąsiskaw powietrzu. [...]

(Julian Przyboś, Ziemniaki)


Na ramioniskach, jak wykręcone łopatki, motyki,

albo jak oddziabnięte skrzydełka aniołów, świecą.

Twarze „ryła do bicia", wiszą nad grzędami jak słoneczniki

i kopiąc, raz w raz maczają olbrzymie wąsiskaw powietrzu. [...]

(Julian Przyboś, Ziemniaki)


ŚRODKI SKŁADNIOWE


Apostrofa

bezpośredni, uroczysty zwrot do osoby, pojęcia, przedmiotu, bóstwa. Ma na celu wywołanie podniosłego nastroju.


Panie, to moja praca, a zdarzenie Twoje;

Raczysz błogosławieństwo dać do końca swoje.

Inszy niechaj pałace marmórowe mają

l szczerym złotogłowem ściany obijają,

Ja, Panie, niechaj mieszkam w tym gniaździe ojczystym,

A Ty mię zdrowiem opatrz i sumnieniem czystym [...]

(Jan Kochanowski, Na dom w Czarnolesie)


Panie, to moja praca, a zdarzenie Twoje;

Raczysz błogosławieństwo dać do końca swoje.

Inszy niechaj pałace marmórowe mają

l szczerym złotogłowem ściany obijają,

Ja, Panie, niechaj mieszkam w tym gniaździe ojczystym,

A Ty mię zdrowiem opatrz i sumnieniem czystym [...]

(Jan Kochanowski, Na dom w Czarnolesie)


Pytanie retoryczne

pytanie niewymagające odpowiedzi, będące stwierdzeniem ujętym w formę pytania. Stosowanie pytań retorycznych podkreśla stanowisko osoby pytającej, a także przykuwa uwagę słuchaczy i czytelników.


Czy pamiętasz, jak z tobą tańczyłem walca, Panno, madonno, legendo tych lat?Czy pamiętasz, jak ruszył świat do tańca, Świat, co w ramiona mi wpadł?

Wylękniony bluźnierca,

Dotulałem do serca

W utajeniu kwitnące te dwie,

Unoszone gorąco,

Unisono dyszące,

Jak ty cała, w domysłach i mgle... [...]

(Julian Tuwim, Kwiaty polskie)


Czy pamiętasz, jak z tobą tańczyłem walca, Panno, madonno, legendo tych lat?Czy pamiętasz, jak ruszył świat do tańca, Świat, co w ramiona mi wpadł?

Wylękniony bluźnierca,

Dotulałem do serca

W utajeniu kwitnące te dwie,

Unoszone gorąco,

Unisono dyszące,

Jak ty cała, w domysłach i mgle... [...]

(Julian Tuwim, Kwiaty polskie)


Powtórzenie

co najmniej dwukrotne wystąpienie tego samego elementu językowego (np. wyrazu, związków wyrazowych) w obrębie określonego fragmentu wypowiedzi.


Życie to nie teatr, mówisz ciągle, opowiadasz; Maski coraz inne, coraz mylne się nakłada; Wszystko to zabawa, wszystko to jest jedna gra Przy otwartych i zamkniętych drzwiach. To jest gra! [...]

(Edward Stachura, Życie to nie teatr)


Życie to nie teatr, mówisz ciągle, opowiadasz; Maski coraz inne, coraz mylne się nakłada; Wszystko to zabawa, wszystko to jest jedna gra Przy otwartych i zamkniętych drzwiach. To jest gra! [...]

(Edward Stachura, Życie to nie teatr)


Paralelizm składniowy

powtarza się budowa składniowa kolejnych wersów lub zdań w utworze.


Ja tu stoję za drzwiami — za klonowymi, l wciąż milczę ustami — zakochanymi.

(B. Leśmian, Ja tu stoję...)


Anafora

powtórzenie tego samego wyrazu lub grupy wyrazów na początku ko­lejnych wersów, zdań, strof.


Kiedy się starasz zapomnieć pamięta

kiedy nie możesz zasnąć czeka aż się obudzisz

kiedy nie myślisz wracać wygląda ciebie

kiedy nie widzisz wyjścia każe otwierać wrota

(Janusz Stanisław Pasierb, przypowieść o Ojcu)


Kiedy się starasz zapomnieć pamięta

kiedy nie możesz zasnąć czeka aż się obudzisz

kiedy nie myślisz wracać wygląda ciebie

kiedy nie widzisz wyjścia każe otwierać wrota

(Janusz Stanisław Pasierb, przypowieść o Ojcu)


Epifora

powtórzenie tego samego wyrazu lub zwrotu na końcu kolejnych zdań lub wersów.


Z otchłani klęsk i cierpień podnoszę głos do ciebie, Nirwano! Przyjdź twe królestwo jako na ziemi, tak i w niebie, Nirwano! Złemu mnie z szponów wyrwij, bom jest utrapion srodze, Nirwano!l niech już więcej w jarzmie krwawiącym kark nie chodzę, Nirwano!

(Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Hymn do Nirwany)


Z otchłani klęsk i cierpień podnoszę głos do ciebie, Nirwano! Przyjdź twe królestwo jako na ziemi, tak i w niebie, Nirwano!Złemu mnie z szponów wyrwij, bom jest utrapion srodze, Nirwano!l niech już więcej w jarzmie krwawiącym kark nie chodzę, Nirwano!

(Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Hymn do Nirwany)


Wykrzyknienie

wypowiedzenie wykrzyknikowe (zdanie lub równoważnik zdania) lub wtrącenie wyrażające zaangażowanie emocjonalne mówcy, zawsze kończące się wykrzyknikiem.


Zobacz, ile jesieni!

Pełno, jak w cebrze wina, A to dopiero początek, Dopiero się zaczyna. [...]

(Julian Tuwim, Strofy o późnym lecie)


Wyliczenie

wymienienie rzeczy, pojęć lub cech.


[...]

lewa

skłonna do podskoków

taneczna

zbyt kochająca życie

żeby się narażać

prawa

szlachetnie sztywnadrwiąca z niebezpieczeństwa

[...]

(Zbigniew Herbert, O dwóch nogach Pana Cogito)


[...]

lewa

skłonna do podskoków

taneczna

zbyt kochająca życie

żeby się narażać

prawa

szlachetnie sztywnadrwiąca z niebezpieczeństwa

[...]

(Zbigniew Herbert, O dwóch nogach Pana Cogito)


[...]

l wiersze sam wymyśliłem. Nie wiem, czy co pomogą, Powoli je piszę, powoli, Z miłością, żalem, trwogą.

(Julian Tuwim, Strofy o późnym lecie)


[...]

l wiersze sam wymyśliłem. Nie wiem, czy co pomogą, Powoli je piszę, powoli, Z miłością, żalem, trwogą.

(Julian Tuwim, Strofy o późnym lecie)


Antyteza (przeciwstawienie)

zestawienie dwóch przeciwstawnych znaczeniowo składników wypowiedzi, np. zdań, pojęć. Celem antytezy jest wywołanie silnych emocji u odbiorcy.


Są talerze, ale nie ma apetytu.

Są obrączki, ale nie ma wzajemności

od co najmniej trzystu lat.

Jest wachlarz — gdzie rumieńce? Są miecze — gdzie gniew?

l lutnia ani brzęknie o szarej godzinie.[...]

(Wisława Szymborska, Muzeum)


Są talerze, ale nie ma apetytu.

Są obrączki, ale nie ma wzajemności

od co najmniej trzystu lat.

Jest wachlarz — gdzie rumieńce? Są miecze — gdzie gniew?

l lutnia ani brzęknie o szarej godzinie.[...]

(Wisława Szymborska, Muzeum)


  • Login